Czytania Liturgiczne Galerie zdjęć Panorama Kościoła Parafialnego Multimedia (YouTube)

30-820 Kraków, al. Dygasińskiego 44A
tel. (12) 6502701 lub 517149661
fax. (12) 6502719
e-mail: kancelaria@parafiaprokocim.pl
KONTO: PEKAO S.A. II O. w Krakowie nr:
59 1240 1444 1111 0000 0937 1747

SŁUGA BOŻY O. WILHELM GACZEK

W naszym kościele znajduje się tablica upamiętniająca o. Wilhelma Gaczka, organizatora i pierwszego proboszcza naszej parafii. Chcemy przybliżyć jego osobę i działalność w Prokocimiu.



O. WILHELM BOLESŁAW GACZEK (1881-1941)

[Nota biograficzna zamieszczona w: „Kronika prokocimska o. Wilhelma Gaczka” pod redakcją Marka Kubali i Tomasza Ściężora, Kraków 2007]

   Bolesław Jan Gaczek, późniejszy O. Wilhelm, urodził się w Suchej Beskidzkiej 23 listopada 1881 r. w rodzinie nauczycielskiej. Zarówno ojciec, Dionizy Gaczek, jak i matka, Maria z Jabłońskich, byli nauczycielami w miejscowej szkole. O środowisku, w którym wzrastał mały Bolek może świadczyć to, że do chrztu, który odbył się 8 grudnia 1881 r., trzymali go nauczyciel Jan Matusik i oraz żona innego nauczyciela miejscowej szkoły, Honorata Dbałowska. Po ukończeniu tejże Bolesław Gaczek rozpoczął naukę w gimnazjum w Wadowicach. W wieku 20 lat, 10 lutego 1901 r. wstąpił do Zakonu Św. Augustyna, w którym w rok później, 10 lutego 1902 r. przyjął pierwszą profesję.
   Niewątpliwie wstrząsem dla młodego zakonnika była śmierć matki, która w wieku zaledwie 45 lat zmarła 16 maja 1903 r. i została pochowana na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. W kolejnych latach wsparciem dla młodego kleryka, a później księdza, pozostawała głównie starsza siostra, Zofia.
   Profesję wieczystą w zakonie OO. Augustianów Bolesław Gaczek przyjął 16 marca 1905 r., wybierając imię zakonne Wilhelm, pod którym był już później znany. W sobotę 8 kwietnia tegoż roku przyjął w katedrze wawelskiej z rąk ks. biskupa Anatola Nowaka święcenia diakonatu. Wkrótce potem został skierowany do prowincjalatu OO. Augustianów w Würzburgu w Bawarii, gdzie na tamtejszym uniwersytecie zaliczył semestr zimowy 1905/1906 studiów teologicznych. Święcenia kapłańskie brat Wilhelm Gaczek przyjął 29 lipca 1906 r. właśnie w Würzburgu. Po powrocie do Polski kontynuował studia teologiczne w Instytucie Teologicznym XX. Misjonarzy na Stradomiu w Krakowie.
   Od początku swojej działalności duszpasterskiej O. Wilhelm przykładał duże znaczenie do katechizacji dzieci i młodzieży. Już 28 czerwca 1907 r. złożył podanie o udzielanie nauki religii w szkole czteroklasowej pospolitej połączonej wraz z czteroklasową szkołą wydziałową przy klasztorze SS. Bożej Miłości na ul. Pędzichów w Krakowie, na co 28 sierpnia tegoż roku zgodę wyraził ówczesny biskup krakowski, ks. kardynał Jan Puzyna. Funkcję tę O. Gaczek pełnił do sierpnia 1909 r.
   W tym samym czasie O. Wilhelm objął swoją pierwszą placówkę duszpasterską. Otóż 6 listopada 1908 r. z probostwa w Górce Kościelnickiej, obecnie w dzielnicy Nowa Huta w Krakowie, zrezygnował ks. Czesław Łukasik, a na jego miejsce administratorem parafii został mianowany właśnie O. Wilhelm Gaczek, który dał się wtedy poznać jako sprawny gospodarz i utalentowany kaznodzieja. Funkcję administratora parafii pełnił jednak niezbyt długo, gdyż wiemy, że w latach 1910-1911 przebywał we Włoszech.
   Na początku 1911 r. spotykamy O. Gaczka ponownie w Krakowie, w klasztorze OO. Augustianów na Kazimierzu. W maju i czerwcu 1911 r., w związku z urlopowaniem ks. Wiktora Klimka, katechety przy szkołach ludowych w Podgórzu, O. Gaczek pełnił funkcję jego zastępcy.
   W tym samym roku nastąpiło zdarzenie, które miało na zawsze zmienić życie O. Wilhelma. 13 sierpnia 1911 r. w świeżo nabytym przez zakon OO. Augustianów majątku w podkrakowskim Prokocimiu została poświęcona kaplica publiczna. Dekretem komisarza generalskiego prowincji polskiej, O. Angelo Rodrigueza, z dnia 17 sierpnia 1911 r., do pomocy superiorowi placówki prokocimskiej, O. Grzegorzowi Uthowi, w pracy duszpasterskiej, został przydzielony, jako kapelan w Prokocimiu właśnie O. Wilhelm Gaczek. W Prokocimiu pozostał przez kolejne 23 lata.
   Już w pierwszych dniach swojej działalności duszpasterskiej w Prokocimiu O. Gaczek dał się poznać jako przekonujący kaznodzieja i sprawny organizator życia religijnego wspólnoty wiernych, gdyż po jego kazaniu 3 września 1911 r. do działającego przy klasztorze OO. Augustianów w Krakowie Arcybractwa Matki Boskiej Pocieszenia zapisało się ok. 40 osób. Organizacja Arcybractwa w samym Prokocimiu, wraz z wyborem zarządu, nastąpiła w rok później, 12 września 1912 r., a jego promotorem został właśnie O. Wilhelm.
   O. Gaczek dał się już wcześniej poznać jako utalentowany katecheta, toteż 2 marca 1914 r. ks. biskup Anatol Nowak, na czas choroby katechety, ks. Andrzeja Jarosza, powierzył mu obowiązek udzielania lekcji religii w szkole ludowej im. Cesarzowej Elżbiety w Krakowie, co zmusiło go do powrotu do klasztoru krakowskiego. Do Prokocimia przyjeżdżał jedynie w niedziele i święta, w celu odprawiania nabożeństw.
   Praktycznie równo z powrotem O. Gaczka do Prokocimia wybuchła I Wojna Światowa, która znacznie skomplikowała życie zakonne, zarówno w konwencie krakowskim, jak też w Prokocimiu. Wielu młodych księży i braci zostało pobranych do wojska, zubożając i tak niezbyt liczny zakon. Na samym początku wojny pozostały w Prokocimiu O. Wilhelm Gaczek, wraz z kierownikiem prokocimskiej szkoły ludowej, Władysławem Różyckim, przeprowadzili kwestę na „Polski Skarb Wojenny”, w wyniku której zebrano kwotę 670 K oraz wiele kosztowności, takich jak obrączki, pierścienie, łańcuszki. Zebraną ofiarę przekazano następnie do Kasy Zarządu Głównego Polskiego Skarbu Wojennego w Krakowie. Już jednak 24 września 1914 r. konsystorz biskupi w Krakowie powierzył O. Gaczkowi opiekę duchowną nad chorymi w szpitalu OO. Bonifratrów i innych szpitalach garnizonowych w Krakowie, którą to funkcję pełnił do 1920 r. W tym samym okresie O. Wilhelm objął funkcję katechety szkoły ludowej SS. Augustianek w Krakowie, a dodatkowo w 1916 r. był tymczasowym katechetą w XXVIII szkole ludowej pospolitej im. Z. Krasińskiego w Krakowie. W związku z tymi nowymi obowiązkami O. Wilhelm ponownie zmuszony był przenieść się do konwentu krakowskiego, gdzie pozostał do końca 1916 r.
   Pod koniec 1916 r. O. Gaczek został wskazany przez komisarza generalskiego, O. Andrzeja Styłę, na proboszcza mającej powstać parafii prokocimskiej. Parafia to została ustanowiona przez ks. biskupa Sapiehę pismem z dnia 23 grudnia 1916 r., poczynając od dnia 1 stycznia 1917 r. W związku z trwającą wojną nie było jednak możliwe ustanowienie samodzielnej parafii w zgodzie z prawem państwowym. Postanowiono, że do czasu uprawomocnienia, jeden Augustianin będzie wobec władzy politycznej sprawował obowiązki duszpasterza dla ludności gminy Prokocim, jako wikariusz ad personam księdza proboszcza w Bieżanowie, eksponowany w Prokocimiu, czyli tzw. ekspozyt, a kościół w Prokocimiu będzie uznawany za filialny. Ekspozytem tym został właśnie O. Wilhelm Gaczek. W latach 1917-1921 O. Gaczek był również katechetą w szkole publicznej w Prokocimiu.
   O. Gaczek czynnie zaangażował się w życie społeczności prokocimskiej, jednym z jego celów stała się integracja zamieszkującej Prokocim ludności rolniczej oraz robotniczej (kolejarzy). To właśnie z jego inicjatywy 15 października 1917 r. odbyło się zgromadzenie reorganizacyjne podupadłego Kółka Rolniczego w Prokocimiu, na którym przewodniczącym wybrano oczywiście właśnie O. Wilhelma. Warto też wspomnieć, że O. Wilhelm, przez cały okres swojego pobytu w Prokocimiu był członkiem Rady Gminnej. Niewątpliwie integracji społeczności prokocimskiej służyły również licznie organizowane przez proboszcza procesje i pielgrzymki, zarówno do pobliskiego Bieżanowa czy na Skałkę, jak też do Kalwarii Zebrzydowskiej i do Częstochowy.
   Nie można nie wspomnieć w tym miejscu o działalności charytatywnej, inspirowanej przez O. Wilhelma, który w okresie ostrej zimy 1919/20 zainicjował zbiórkę węgla dla szkół oraz zorganizował dożywianie uczniów.
   Po zakończeniu wojny, na początku kwietnia 1920 r., O. Gaczek wyjechał, wraz z komisarzem prowincji O. Andrzejem Styłą, jako jego tzw. socjusz, na kapitułę generalną do Rzymu, która odbywała się 15 kwietnia. Generałem zakonu został wtedy wybrany Włoch, O. Tomasz Giacchetti. Na kapitule tej postanowiono, że dotychczasowy superior w Prokocimiu, O. Grzegorz Uth, z końcem czerwca 1920 zostanie przeniesiony do klasztoru krakowskiego, a na jego miejsce superiorem klasztoru prokocimskiego został mianowany O. Gaczek, będący zresztą w tym okresie jedynym Augustianinem przebywającym w Prokocimiu.
   Znając problemy kolejarskiej społeczności Prokocimia, zarówno związane ze kształceniem swoich dzieci, jak i z potrzebami mieszkaniowymi, już na początku 1919 r. O. Wilhelm Gaczek, reprezentując zakon OO. Augustianów, przekazał za symboliczną kwotę parcelę pod budowę szkoły, a następnie w 1920 r. grunty położone w zachodniej i północnej części majątku, o łącznej powierzchni ponad 34 ha, w celu budowy na nich osiedla kolejarskich domów mieszkalnych.
   O. Wilhelm Gaczek, jako superior domu zakonnego w Prokocimiu i administrator parafii, niejednokrotnie reprezentował zakon Augustianów. Gdy w dniach 25 i 26 września 1922 r. odbywał się pierwszy w wolnej Polsce synod diecezjalny, zakon OO. Augustianów reprezentował O. Andrzej Styła, jako komisarz generalski oraz właśnie O. Wilhelm Gaczek, jako superior domu zakonnego i administrator parafii prokocimskiej. Dnia 18 listopada 1924 O. Gaczek brał także udział, w odbywającej się w skarbcu katedry wawelskiej, uroczystości pożegnania, dobrze znanego w Prokocimiu, ks. biskupa Anatola Nowaka, który obejmował biskupstwo przemyskie po śmierci ks. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara. Uczestniczył również w 1926 r. w nominacji ks. biskupa Adama Stefana Sapiehy na arcybiskupa metropolitę krakowskiego.
   W kolejnych latach O. Wilhelm starał się na miarę swoich możliwości pomagać wszystkim potrzebującym. W 1924 r. powołał „Parafialny Komitet Ratunkowy”, wspomagany przez „Biskupi Komitet Ratunkowy”, którego celem było przyjście z pomocą najbiedniejszym parafianom w Prokocimiu. Zebraną przez Komitet kwotę, wynoszącą 83 542 500 marek, wraz z kwotą 60 mln marek otrzymaną od biskupa, rozdzielono pomiędzy 6 najuboższych rodzin, a piątą część tej sumy przekazano na potrzeby ubogich w Krakowie. O. Wilhelm kilkakrotnie przeprowadzał również składki na rzecz powodzian i pogorzelców.
   W 1925 r. na miejsce O. Styły, komisarzem generalskim został mianowany O. Grzegorz Uth, niegdyś pierwszy przełożony klasztoru prokocimskiego. Dnia 25 stycznia 1926 r. O. Uth, już jako komisarz prowincjalski prowincji polskiej, zwany najczęściej po prostu prowincjałem, mianował ponownie O. Wilhelma Gaczka superiorem „Naszego Domu Parafialnego N.M.P. Dobrej Rady w Prokocimiu”, na kolejne trzy lata, dając mu taką samą władzę, „jako przeorowie konwentów w zakonie naszym piastują”.
   O znaczeniu domu zakonnego w Prokocimiu, oraz niewątpliwie operatywności O. Gaczka, może świadczyć to, że 16 października 1929 r. odbyła się właśnie w nim „Kongregacja Dekanalna” Dekanatu Wielickiego.
   O. Wilhelm nieustannie dbał o rozwój społeczności prokocimskiej, w szczególności o jej integrację. Już od 1925 r. był wiceprezesem prokocimskiego koła Towarzystwa Szkół Ludowych, a w 1926 r. przekazał na rzecz T.S.L. parcele budowlane położone niedaleko domu zakonnego w Prokocimiu, na których w latach 1927-28 wybudowano Dom Oświatowy T.S.L., który od razu stał się centrum kulturalnym Prokocimia. O. Wilhelm nie zapominał też o rolnikach prokocimskich, gdyż głównie z myślą o nich, z jego inicjatywy w dniu 3 maja 1926 r. w Prokocimiu został założony krótkoterminowy bank lokalny, czyli „Kasa pożyczek i oszczędności systemu Raiffeisena”, zwany od nazwiska pioniera spółdzielczości rolniczej, dr. Franciszka Stefczyka, „Kasą Stefczyka”. Przełożonym „Kasy…” został kierownik szkoły prokocimskiej, Franciszek Lubojemski, natomiast przewodniczącym Rady Nadzorczej proboszcz, O. Wilhelm Gaczek, który wkrótce udostępnił także plebanię prokocimską na siedzibę Kasy.
   Integracji społeczności prokocimskiej służyły również liczne zakładane przez O. Gaczka organizacje i stowarzyszenia. W 1926 r. z jego inicjatywy powstał prokocimski oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej, natomiast w 1931 r. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej. O. Gaczek został patronem obu stowarzyszeń. W tym samym 1931 r. z inicjatywy O. Gaczka zostało także w Prokocimiu założone Bractwo Różańcowe.
   Starając się przeciwdziałać wpływom krakowskiego ruchu proletariackiego wśród kolejarzy prokocimskich, O. Gaczek w 1929 r. zainicjował powołanie do istnienia Związku Katolickich Kolejarzy p.w. Matki Bożej Dobrej Rady, którego zresztą został protektorem.
   W 1930 r., który to rok był dla zakonu OO. Augustianów rokiem jubileuszowym, ze względu na przypadające 1500-lecie śmierci św. Augustyna, konwent, wraz z parafianami, postanowił wybudować nowy, obszerny kościół w Prokocimiu. Organizacji tej inwestycji, którą OO. Augustianie planowali od chwili zakupu majątku w 1910 r., podjął się prowincjał, O. Grzegorz Uth oraz superior domu prokocimskiego, a jednocześnie proboszcz, O. Wilhelm Gaczek. O. Gaczek w następnym roku został wybrany na prezesa powołanego wtedy Komitetu Budowy Kościoła. Wybudowanie kościoła w Prokocimiu stało się od tej pory głównym celem jego życia.
   9 sierpnia 1931 r. w Prokocimiu obchodzono uroczyście jubileusz 25-lecia kapłaństwa O. Gaczka. Z tej okazji odbyła się wieczornica, w czasie której wręczono Jubilatowi list gratulacyjny od ks. metropolity Adama Stefana Sapiehy i ks. biskupa Stanisława Rosponda, odczytany przez ks. Macieja Jacaszka, proboszcza z Bieżanowa, jednocześnie przyjaciela O. Wilhelma.
   O. Gaczek nie zaprzestawał nadal prowadzenia działalności charytatywnej. W okresie nastającego kryzysu gospodarczego, tuż przed świętami Bożego Narodzenia w grudniu 1932 r., z jego inicjatywy, powołano „Gminny Komitet Niesienia Pomocy Biednym”. Działaniom Komitetu przewodniczył sam O. Gaczek. Dzięki staraniom Komitetu udało się zebrać 340 zł, a ponadto środki spożywcze i odzież, które rozdzielono następnie między 396 potrzebujących osób. Działalność charytatywna O. Gaczka, jeszcze jako proboszcza w Prokocimiu, przekraczała jego granice. Już od 30 grudnia 1935 r. był on opiekunem związku Caritas Archidiecezji Krakowskiej.
   Tak dobrze rozwijająca się działalność O. Wilhelma w Prokocimiu została przerwana przez czynniki zewnętrzne. W latach 30. XX w. także zakon OO. Augustianów stał się ofiarą narastającego kryzysu gospodarczego, czego efektem było m.in. przerwanie budowy kościoła parafialnego w Prokocimiu. W celu zaradzenia narastającym problemom dokonano zmian we władzach prowincji polskiej. Za człowieka, zdolnego podnieść zakon z kryzysu, uznano właśnie O. Wilhelma. W związku z tym w 1937 r. O. Wilhelm Gaczek został mianowany początkowo wicekomisarzem prowincjalskim, natomiast w rok później komisarzem prowincjalnym czyli prowincjałem, prowincji polskiej, przez co był zmuszony opuścić Prokocim, w którym przebywał od 26 lat, w tym 20 lat jako proboszcz. W niedzielę 9 maja 1937 r. nastąpiło uroczyste pożegnanie proboszcza, który otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Gminy Prokocim.
   Zakon OO. Augustianów w chwili objęcia urzędu prowincjała przez O. Wilhelma Gaczka w 1937 r. nie miał właściwie żadnego majątku, a ten posiadany obciążony był licznymi długami. Sytuacja była na tyle zła, że zamierzano nawet sprzedać cały majątek w Prokocimiu, jak również ogród na Kazimierzu. Wierzyciele nieustannie domagali się licytacji nieruchomości, inwentarza żywego i martwego w majątku prokocimskim, oraz nieruchomości w klasztorze. Sytuację pogarszało jeszcze to, że corocznie dług powiększał się o kolejne odsetki. Decyzja o wyborze O. Gaczka okazała się rzeczywiście zbawienna. Na skutej jego działań, jako prowincjała, przede wszystkim ograniczono wydatki klasztoru krakowskiego do minimum. Zlikwidowano bardzo deficytowe gospodarstwo rolne prowadzone przez sam klasztor. W wyjściu z kryzysu kluczową rolę odgrywała jednak zaproponowana przez O. Wilhelma parcelacja i sprzedaż części majątku prokocimskiego. Na parcelowanym obszarze zaprojektowano budowę osiedla urzędniczo-robotniczego. Plan ten został z powodzeniem zrealizowany. Już z samych zaliczek, uzyskanych od potencjalnych kupców na konto działek, Augustianie zdobyli fundusze na spłatę drobnych długów przez pierwsze dwa lata parcelacji, do czasu uzyskania zatwierdzenia planu budowy osiedla. W efekcie parcelacji sprzedano łącznie ponad 14 ha ziemi w Prokocimiu. Wszystkie długi zostały spłacone, nie trzeba już było spłacać wspomnianych wcześniej procentów. Pozwoliło to kierować myśli O. Gaczka na sprawę ukończenia budowy kościoła parafialnego w Prokocimiu. Wybuch wojny oraz wycofanie się architekta Gawlika z realizacji budowy kościoła sprawiły, że O. Gaczek jeszcze w lecie 1941 r. rozważał problemy wynikające z ewentualnych zmian w jego projekcie architektonicznym.
   Wszystkie plany zniweczyło jednak aresztowanie O. Wilhelma Gaczka, we wrześniu 1941 r. O godzinie pierwszej w nocy 20 września 1941 r. funkcjonariusze Gestapo wysadzili drzwi do jego pokoju i wyrzucili go z łóżka na ziemię, po czym O. Gaczek został, jak wspomina anonimowy świadek, „zbity i spostponowany w straszny sposób”. Przewieziono go następnie, jak i innych aresztowanych, do więzienia na ul. Montelupich. O. Gaczek jeszcze w czasie przesłuchań na Montelupich był wielokrotnie bity. Pomimo tego, jako swój ostatni akt urzędowy, podpisał w więzieniu prośbę do ks. metropolity Adama Stefana Sapiehy o wyświęcenie trzech diakonów: Krzywańskiego, Buły i Gogolińskiego. Po przewiezieniu do Oświęcimia, pomimo jesiennych chłodów, „chodził w letnim ubraniu i w drewniakach i musiał ciężko pracować, belki i drągi dźwigać itp. prace wykonywać”. O. Wilhelm Gaczek umarł z wyczerpania 16 lub 17 listopada 1941 r., a ciało zostało niezwłocznie spalone w obozowym krematorium.